temat oszczędzania jest mi bardzo bliski, ponadto dziś ukończyłem kolejną książkę na temat oszczędzania, zarabiania- "Zasady bogactwa" Richarda Templara. Zapewne nie spotkaliście się z tą książką- nie ma sprawy, chętnie podzielę się tym, co jest zawarte w książce- wy zaoszczędzicie czas a ja zyskam radość, że mogłem komuś pomóc ;)
W skrócie, o czym jest książka:
"* co ludzie robią, by zdobyć pieniądze
* jak kontynuują proces pomnażania pieniędzy
* jak trwają w tym, co zdobyli
* jak wydają pieniądze
* jak je inwestują
* jak z nich korzystają i czerpią z nich radość
* jak się nimi dzielą"
Brzmi ciekawie, prawda? ;)
Zajmiemy się dziś tymi, które są dla nas w tym momencie najważniejsze.
Po pierwsze- droga do pieniędzy zaczyna się w umyśle.
Każdy może zdobywać majątek- masz takie same prawa i sposobności jak każdy inny, by wziąć tyle, ile tylko chcesz.
Jak to rozumieć?
Jeśli chcesz zdobyć potężny majątek- przestań myśleć o pieniądzach jak o wrogu. Koniec z mówieniem, że pieniądze unieszczęśliwiają, że trzeba być złodziejem i oszustem żeby się dorobić- w ten sposób nastawiasz się psychicznie na blokowanie wielu możliwości zarobienia w swoim życiu. Przecież to całkowicie przeczy logice- zmień to już dziś!
NIGDY NIE MYŚL, ŻE NIE ZASŁUGUJESZ NA TO, ŻEBY BYĆ BOGATY.
Po drugie- ludzie są często zbyt leniwi by być bogaci- samo mówienie o tym, że chciałbyś być bogaty raz na jakiś czas to stanowczo za mało. Pamiętaj- ważne czyny, nie słowa.
Bogactwo to skutek Twojego działania , a nie nagroda za szczególne zasługi. Zazwyczaj nie wystarczy być tylko dobrym człowiekiem, trzeba zakasać rękawy i wziąć sprawy w swoje ręce. W końcu nie ma żadnej "komisji bogaczy", która przyznaje pieniądze w zależności od dobroci człowieka, prawda?
Jak podchodzić do pieniędzy?
Traktuj je jako smar, który ułatwia kręcenie się trybom naszego życia.
Ustal, po co Ci te pieniądze. Jeśli określisz sobie jasny cen, Twoja szansa na sukces i wytrwanie znacząco rośnie.
Pamiętaj, pieniądz rodzi pieniądz. Bogaty się bogaci. Jeśli będziesz przepuszczał wszystkie swoje pieniądze, to w jaki sposób chcesz zostać bogatym? Odłóż ich część na pomnażanie.
Jeśli myślisz, że samo posiadanie pieniędzy sprawia, że masz problemy ze snem to jesteś w błędzie. Jeśli jesteś w tej sytuacji i właśnie tak jest- najwyższy czas przeprowadzić ze sobą szczerą rozmowę. Jeśli jesteś rozsądny, to nie będziesz pakował się w nielegalne interesy, wiedziony szybkim zyskiem, które będą Ci ciążyły na duszy i odbiorą spokojny sen.
Jeśli nie znajdujesz radości w legalnym prowadzeniu biznesu to lepiej zajmij się czymś innym.
Pieniądze a szczęście? Pieniądze to placebo, nie zaś prawdziwe lekarstwo. Samo bogactwo nie sprawi, że będziesz szczęśliwy. Nie wierzysz? Tysiące przypadków wygranych na loteriach, spadków i innych nagłych zastrzyków gotówki kończą się tragicznie- zazwyczaj ludzie szybko zyskują i szybko tracą.
Jeszcze raz, bogactwo samo w sobie nie czyni szczęśliwym. Pomyśl o swoich celach. Co mógłbyś wspaniałego zrobić, gdybyś miał kilka milionów oszczędności? Może coś szczytnego, jak pomoc dla domu dziecka, czy też dofinansowywanie hospicjów? A może po prostu domek na Karaibach? Dom dla rodziców?
Jak myślą bogaci?
Wiedzą o jednej, bardzo ważnej rzeczy: możliwe, że będziesz musiał wybierać między przyjemnościami a oszczędzaniem. Oczywiście, popadanie w skrajności nie procentuje- duszenie każdej złotówki nie sprawi, że będziesz czuł się z tym dobrze. Znajdź punkt równowagi.Zazdrość.
Zazdroszczenie czegokolwiek komuś jest pozbawione sensu- zamiast tego możesz wyciągnąć wnioski z poczynań danej osoby, która się dorobiła- w ten sposób pomożesz sobie.Jak zdobyć majątek?
Zanim zaczniesz-musisz być ze sobą absolutnie szczery.
wypisz ile warty jest:
twój dom/mieszkanieile długu na karcie kredytowej
ile masz na koncie w banku
jak tam Twoje oszczędności
pożyczki, debety
aktywa ( np samochody)
rzeczy osobiste ( biżuteria, zegarki itp)
inwestycje
długi
Następnie:
ile zarabiasz
Twoje stałe, regularne wydatki (rachunki, jedzenie, itp)
zmienne, regularne wydatki ( np zakupy, wakacje)
Bez tego przejście dalej nie ma sensu- jeśli nie wiesz, gdzie jesteś, to skąd masz wiedzieć dokąd iść?
Zrobione? Pewnie jesteś trochę zaskoczony, co?
Przejdźmy dalej
Po pierwsze- plan. Skoro wiesz, jak wyglądają Twoje wydatki i majątek- masz niezbędną wiedzą do tego, aby określić czego Ci brakuje. Jeśli nie masz planu, będzie Ci trudniej oszczędzać, inwestować i robić wiele innych rzeczy, które przybliżają do zbudowania majątku.
Pamiętaj- plan można udoskonalać.
Zanim obejmiesz kontrolę nad swoimi pieniędzmi- najpierw sprawdź, którymi kanałami niepotrzebnie uciekają.
Wielki abonament? Porównaj sobie różne oferty. Może czas na prepaid? A może odwrotnie- na abonament? To, że to mogą być drobne kwoty jest nieistotne- kilka kliknięć i kilkanaście minut pozwoli zaoszczędzić.
OC/AC? Tak samo, tylko, że tu kwoty potrafią być większe.
Opłaty bankowe?
Tysiące innych rzeczy?
Zapamiętaj- za wiele rzeczy możesz płacić mniej, po prostu myśl.
Jeśli chcesz być majętny, wyglądaj na majętnego- bycie ciągle ponurym, ze wzrokiem skierowanym ku podłodze wcale Ci nie pomoże. Nie musisz wydawać kilku tysięcy na garnitur- często wystarczy prosta elegancja, głowa uniesiona wyżej (ale nie za wysoko ;) ), delikatny uśmiech i życzliwość, abyś był postrzegany za kogoś majętnego- w ten sposób zbliżasz majętnych, pozytywnych oraz dobrych ludzi do siebie- a to niezwykle przydatne.
A, i bieganie w dresach z kapturem na głowie jest Twoim wrogiem (poza uprawianiem sportu).
Nie ma zysku bez ryzyka. Przykład?
Chcesz być aktorem. Pracujesz na zmywaku, dodatkowo dostajesz rólki w sitcomach, drobne role w teatrze. Walczysz o to, próbujesz, ćwiczysz. Dostajesz role trzecio i czwartoplanowe. Dalej dzielnie walczysz. Po kilku latach bardzo ciężkiej pracy Twoje wysiłki zostają nagrodzone- otrzymujesz główną rolę w firmie. Film odnosi sukces.
Wspaniałe, prawda? I w tym momencie ktoś wstaje i mówi, że miałeś szczęście ;)
To nie szczęście. Podjąłeś ryzyko. Podejmowałeś je przez wiele lat. Mogłeś stracić te wszystkie lata i nigdy nie zagrać w niczym ciekawym.
A, i pamiętaj. Poziom ryzyka, na który jesteś sobie w stanie pozwolić zależy tylko od Ciebie. Nie popadaj w skrajności.
Jeśli komuś nie ufasz- po prostu nie rób z nim interesów. Słuchaj swojej intuicji, ale pozwalaj też sobie podważać swoje przekonania jeśli widzisz, że nie mają sensu.
Nigdy nie jest za późno na to, żeby zostać majętnym. Żeby zainwestować, także w siebie. Jedyna zasada- im szybciej zaczniesz tym lepiej dla Ciebie.
Pamiętaj o tym, że Twoje potrzeby finansowe będą się zmieniać w zależności od etapu życia, który przechodzisz. Inaczej będziesz inwestować i używać pieniędzy będąc singelem, inaczej rodzicem, inaczej dziadkiem, inaczej na samej emeryturze.
Chcesz być bogaty? Przestań tracić czas na bezsensowne rzeczy - wiadomości z sejmu? Sitcomy? Głupie filmy, albo granie w każdej wolnej chwili? Poważnie, to wszystko na co Cię stać?
Ludzie, którzy robią pieniądze/ coś dobrego dla siebie/ dla innych/dla świata nie nudzą się. Nie tracą czasu., zarządzają nim i pracują na swój sukces. Nawet jeśli teraz pewnego dnia obudziłbyś się, drogi czytelniku, ze świetnym pomysłem na biznes to jakie są szanse, że w ogóle spróbujesz? Zamiast tego będziesz narzekał i wynajdował tysiące powodów, dla których nie ma sensu próbować.
Zadaj sobie bardzo ważne pytanie- co takiego posiadasz, czego inni mogliby chcieć?
Masz to? Świetnie. Co teraz z tym zrobisz?
Myślisz, że tego nie masz? Zastanów się dogłębnie. Pamiętaj o jednej, bardzo ważnej rzeczy- jeśli jesteś naprawdę, NAPRAWDĘ gotów ciężko pracować to zastanów się nad tym, co Cię uszczęśliwia, następnie to rób, rozwijaj się, a potem to przekazuj. Dasz radę. Trzeba tylko chcieć i ruszyć dupę do roboty. SAMO SIĘ NIE ZROBI
Naucz się negocjować- to pozwoli Ci profitować nawet 40% więcej oraz pomaga obniżać koszty (negocjacja cen).
Rezygnacja z mleczka do kawy rano nie sprawi, że będziesz bogaty- nie unieszczęśliwiaj się niepotrzebnie.
Na tym kończę część pierwszą.
Dobre słowa na dziś:









świetny post :)
OdpowiedzUsuń