SCM

niedziela, 28 lutego 2016

Czas, brak czasu, maksymalizacja czasu...

Przyjaciele,
z pewnością nieraz uznaliście, że "nie macie czasu".
czas
W naszych czasach czas jest bardzo ważną (jeśli nie najwyższą) wartością. Dlaczego? Nie można go kupić. Nie możemy "dokupić sobie" lat życia (natomiast możemy je utracić bez większego problemu ;) ).
Jeżeli chcecie wyciągać maksimum z każdego dnia- czytacie odpowiedni post ;)

prod
Po pierwsze, produktywność. Jeśli całymi dniami siedzisz przed komputerem/telewizorem po odhaczeniu pracy/zajęć to niestety, ciężko mówić o tym, żeby "brakowało Ci czasu".
Po prostu źle z niego korzystasz. Takie działanie wpędza nas w "strefę komfortu"- codziennie robimy (prawie) to samo, wszystko, co robimy prowadzi do naszego zadowolenia- nie robimy nic poza bezwzględne minimum, nie robimy absolutnie nic, aby kolejny dzień był ciekawszy (i lepszy) od poprzedniego. Po pewnym czasie przychodzą myśli w stylu "I co, to wszystko, co spotka mnie w moim życiu?". Nie mówię, że to coś dziwnego- tak działa 80% społeczeństwa, a skoro czytasz ten blog, znaczy, że chcesz czegoś więcej, niż "wspaniałe, przeciętne życie"-  masz ambicje, jesteś gotów do pracy, by osiągnąć swoje cele. Jakie cele? Cóż, jednym z najbardziej oczywistych jest bycie szczęśliwym.
Ludzie mają różne aspiracje- jeden będzie chciał zostać właścicielem dobrze prosperującej firmy, drugi będzie chciał podróżować, trzeci mieć bardzo liczną rodzinę (i nie mieć problemów z utrzymaniem), czwarty będzie chciał zostać rajdowcem... i tak dalej, i tak dalej. Nie wiem, jaki jest Twój cel, ale wiem, że gdy go osiągniesz będziesz najszczęśliwszy-o to właśnie będziemy walczyć.
nie poddawaj
Jeśli po przeczytaniu tego nie poddałeś się i jesteś pewien, że chcesz obrać drogę dobrej zmiany-jesteś gotów do pracy,  mam dla Ciebie dobrą wiadomość- połowa sukcesu to jego zaczęcie. Potem już "samo idzie", o czym przekonasz się już po kilku dniach.
Po pierwsze, czy kiedykolwiek coś sobie planowałeś?
Planem, z którym spotkał się każdy z nas jest lista zakupów. Siadamy, wypisujemy, co mamy zakupić, aby nie błądzić po sklepie i nie tracić czasu na zastanawianie się na miejscu. Jedna minuta poświęcona na planowanie odpowiada dziesięciu, które musiałbyś spędzić w sklepie na zastanawianiu się nad tym, co kupić. Ta sama zależność działa w codziennym życiu.
plan
Gdy mamy sporo do zrobienia, najlepszym pomysłem jest wzięcie kartki, długopisu i rozpisanie sobie rzeczy, które musimy zrobić, następnie wybieramy zadania priorytetowe     i robimy je najpierw. Jeśli są najtrudniejsze- tym lepiej.
Nie dekoncentruj się, nie przerywaj co chwilę, by przejrzeć internet lub porozmawiać z ludźmi wokół- to może poczekać. Ustal sobie godzinne, dwugodzinne, czy nawet czterogodzinne cykle, w których nie będziesz się zajmował niczym innym niż zadaniem do wykonania. W ten sposób zrobisz je o wiele szybciej- nie będziesz się dekoncentrował i będziesz myślał tylko o tym zadaniu. Ukończysz je prędzej, lepiej i z pewnością precyzyjniej, a możliwe, że wpadniesz na genialne rozwiązanie, o którym nigdy nie myślałeś. Problemy z koncentracją ma wiele Twoich współpracowników/znajomych- Ty nie musisz.
skup sie
To od Ciebie zależy, czy dostaniesz podwyżkę, czy Twoja firma osiągnie sukces, czy wyciągniesz dużo lub mało tego dnia. Tylko od Ciebie. Bądź odpowiedzialny za swoje poczynania. Oddziel czas przeznaczony na pracę od czasu na rozrywkę i udzielanie się towarzysko. Większość tego nie robi, przez co osiąga dużo gorsze wyniki- Ty nie musisz.
Jeśli nigdy wcześniej nie planowałeś sobie dnia- zrób to teraz. Zobacz, jak wiele tracisz czasu na niepotrzebne sprawy. Początkowo ludzie wokół Ciebie będą się dziwić, może nawet śmiać- po co cokolwiek robić, przecież tak jest dobrze, bo robią tak"wszyscy". Będą zawierzać wszystko losowi, czy innym ludziom, którzy skorzystają z ich zdolności za pół darmo- Ty nie musisz .
Idź pod prąd, pokaż, że potrafisz- w ten sposób drobnymi krokami idziesz wprost do sukcesu, zamiast stać w miejscu, lub po prostu się cofać. Bądź bardziej zorganizowany, bądź lepszy, wydajniejszy, ciekawszy, bardziej uprzejmy, bardziej kompetentny. Bądź specjalistą w swojej dziedzinie. Stanie się produktywnym spowoduje, że z każdym dniem będziesz coraz bardziej szczęśliwy, pełen motywacji i entuzjazmu. Brzmi dobrze, prawda? Oto kilka rzeczy, które możesz zrobić, aby zmaksymalizować swój czas i energię.

  1. Lista celów do osiągnięcia- jest to absolutna podstawa. Już samo zapisanie ich sprawi, że będziesz wiedział dokąd idziesz (zamiast bujać w obłokach, widzisz na papierze, co chcesz zrobić). Jak wygląda dobrze napisany cel? Cel, dlaczego go chcę, w jaki sposób do niego dążę. Przykład: Ważę 55 kg, wtedy będę czuć się atrakcyjniejsza, będę mieć więcej energii i czerpać więcej radości z życia, dojdę do tego poprzez codziennie ćwiczenia 15 min rano. Jeśli to Twoja pierwsza taka przygoda to weź kartkę, długopis i przez 15 min zapisuj swoje cele, te krótko i długodystansowe
  2. Żyj zdrowiej. Palisz? Rzuć to- to jedna z szybszych dróg do odzyskania Twoich pokładów energii. Palenie powoduje, że szybciej się męczysz, szybciej robisz się senny, śmierdzisz, pojawiają się problemy z zębami, nieświeżym oddechem i pochłaniają kupę pieniędzy. Sam paliłem i wciąż nie widzę w tym żadnych plusów.  Nie ćwiczysz? Zacznij- już dziesięć przysiadów i pompek rano sprawi, że poczujesz się rozbudzony. Biegaj, pływaj, ćwicz na siłowni- każda z tych czynności uwolni endorfiny oraz doda Ci więcej energii. Staniesz się szczęśliwszą wersją siebie- o to właśnie walczymy. Nie pij kawy i napojów energetycznych-w dłuższym okresie ograniczają Twoją energię. Ogranicz jedzenie w fast foodach- wyjdzie Ci to na zdrowie i więcej pieniędzy zostanie w kieszeni (np. na książki, które staną się Twoimi przyjaciółmi i nauczycielami, jeśli im pozwolisz). Nie pij/ pij rzadziej napoje gazowane- woda to pożywka dla umysłu, a herbata w zupełności wystarcza ;) Jeśli nie masz zbyt bogatej diety- suplementy magnezu i żeń-szenia będą bardzo przydatne. Czemu żeń-szeń? Zrób research ;)
  3. Śpisz powyżej ośmiu godzin? Tracisz sporo swojego cennego czasu. Jest wiele sposobów, aby spać nawet 6 h i być w pełni wypoczętym (a przy tym budzić się bez budzika). Jak? Po pierwsze, punkt drugi. Żyj zdrowiej. Po drugie- ćwicz oraz bierz prysznic/kąpiel nie później niż trzy godziny przed snem- podwyższenie temperatury sprawia, że organizm się rozbudza. Zacznij spać regularnie-kładź się o tej samej porze. Pozwól działać Twojemu zegarowi biologicznemu ;) Już w pierwszym tygodniu można zejść do siedmiu godzin snu (najpierw wspieranego budzikiem). Jeśli będziesz czuł się trochę senny, poćwicz rano i weź prysznic. [Wersja ekstremalna-już od początku schodzimy na 6.5h snu, jeśli nie dajemy rady to w dzień ucinamy sobie 15-20 min drzemki]. Niezbyt skomplikowane, prawda?
  4. Naucz się systematyczności. To jedna z najlepszych broni w walce o swoje cele. Pół godziny codziennie dla Twojego mózgu działa lepiej niż 3.5h raz w tygodniu-zakładając, że skupisz się na zadaniu
zrob to



Brak komentarzy:

Prześlij komentarz