SCM

niedziela, 28 lutego 2016

Dlaczego powinieneś zacząć?

start.jpg

Przyjaciele,

pytanie "dlaczego powinienem w ogóle zaczynać" słyszę bardzo często.
Ludzie są przekonani, że nie mają czasu (wkrótce wpis o tym, jak zmaksymalizować ilość czasu), nie widzą w tym sensu ("Mam tyle ciekawszych zajęć", "Wolę pracować godzinę dłużej zamiast tego"), albo są zwyczajnie leniwi (niestety, słowa "Nie chce mi się" słyszę dość często).
Wróćmy do pytania. Dlaczego powinieneś zacząć?
Po pierwsze, jest to niesamowita przygoda. Wspaniale jest poczuć, że jednak możesz być tym, kim chcesz. Oczywiście, nic za darmo- musisz o to walczyć-doedukowywać się, pracować nad sobą, ćwiczyć, uczestniczyć w szkoleniach-ciężko pracować... Nie brzmi zbyt przyjaźnie? Możliwe.
Na początku też wydawało mi się to trudne. Odwlekałem moment wkroczenia na ścieżkę dobrej zmianyNiestety, nie miałem nikogo, kto pokazałby mi, jak wiele mogę zyskać, pracując nad sobą choćby godzinę dziennie. Stało się,  zacząłem później.Ty nie musisz.
Nie mów sobie, że zaczniesz na świętach, wakacjach, po projekcie, po sesji.. Nie trać czasu i nie odwlekaj. Im szybciej zaczniesz, tym dłużej będziesz mógł cieszyć się tą wiedzą.
zrob cos.jpg
Będziesz mógł korzystać z większej ilości okazji od życia, których bez tej wiedzy nawet byś nie zauważył.
Nie będzie lepszego momentu na rozpoczęcie rozwijania samego siebie.
Pewnie i Twoi rodzice mówili Ci, że możesz zostać kim chcesz. Problemem jest niestety to, że nie mówili, jak wiele pracy trzeba w to włożyć.
Każdego dnia miliony ludzi tracą dzień absolutnie bezproduktywnie. Spędzamy w internecie z roku na rok coraz więcej czasu. Problemy z koncentracją ma coraz więcej osób. Trudno nam wysiedzieć w szkole, na uczelni, w pracy. Jesteśmy ciągle dekoncentrowani przez media społecznościowe. Żywimy się nie najlepiej, nasza sprawność fizyczna z roku na rok spada, odsetek ludzi chronicznie zestresowanych rośnie.
stres.jpg
A co, jeśli Ci powiem, że możesz sobie z tym wszystkim poradzić?
A co, jeśli rozwiązaniem jest rozwijanie siebie, które nie jest kosztowne ani niesamowicie czasochłonne?
A co, jeśli możesz przekuć swoje marzenia w cele, a następnie w rzeczywistość?
Możesz wszystko, tylko zacznij. I pracuj. O tak, praca nad sobą to niekończąca się przygoda.
uśmiech.jpg
Jestem przekonany, że już po pierwszej ciekawszej książce Twoje podejście do świata się zmieni. Może zauważysz, że świat w sumie nie jest taki zły, a może, że obwinianie innych za swoje porażki tak naprawdę prowadzi do spirali nieszczęścia... mógłbym wymieniać godzinami. Co to oznacza? Drobna zmiana może przeważyć szalę Twojego losu.
Nie wierz w cuda, wierz w szczęście. Ludzie, którzy pracują nad sobą ciężko (i mądrze) mają go najwięcej ;)
Ja zacząłem przygodę od "Zarabiaj tyle, ile jesteś wart" Briana Tracy'ego. Był to dla mnie kamień milowy mojego życia. Autor pokazuje (często w punktach) co (i jak) możesz zrobić, żeby osiągnąć sukces na każdym polu w swoim życiu. Jest to świetna książka na rozpoczęcie- nie jest ani długa,  nie jest pełna specjalistycznej wiedzy- opiera się na tym, co większość z nas powinna znać ze swojego środowiska.
W podobnej formie jest większość twórczości Tracy'ego, dlatego serdecznie polecam go na rozpoczęcie walki o swój sukces.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz