SCM

poniedziałek, 2 maja 2016

Wyrzuć śmieci (+ zachęcenie do filmu)

Dzisiaj króciutki wpis, jednakże bardzo treściwy.



Każdego dnia zajmujemy się wieloma sprawami- poranny wyścig z czasem, potem "byle do końca", następnie "byle być już w domu", potem telewizor/komputer... i sen.

Cóż, nie wygląda to tak prosto, do tego dochodzą setki spraw, które zaprzątają nam nasze myśli.
Myślimy o tym, co mogliśmy zrobić lepiej, co złego nam się przytrafiło, co zaraz będziemy musieli zrobić, czy zdążymy w terminie, co inni o nas pomyślą....

Stop.

Wyrzuć śmieci.
Nie, nie chodzi mi o to, żebyś wyrzucił śmieci z kosza.
Wyrzuć swoje śmieci z głowy.

Po prostu zdecyduj i powiedz "Żyję tu i teraz.". Przestań rozstrząsać niepotrzebne sprawy, martwić się na przyszłość.
Nie, absolutnie nie chodzi mi tu o "carpe diem". Chcę, abyś zaczął żyć.

Myślałeś kiedyś, jak wiele energii tracisz na rozmyślanie o nieistotnych sprawach?
Jak rzadko absolutnie skupiasz się na tym, co właśnie robisz?
Jak to jest, ze jedni potrafią cieszyć się każdą chwilą, a inni mówią, że tak się nie da bo przecież "nic się nie dzieje"?
Wiem, pewnie masz wolne i przeglądasz leniwie FB. Mówisz sobie "to i tak dużo, że chciało mi się czytać Twoje wypociny".
Cóż, fajnie, że to robisz ;) jednakże samo czytanie nie sprawi, że będzie Ci łatwiej w życiu.

Ja już jestem szczęśliwy i staję się szczęśliwszy z każdą osobą, której pomogę. To jest sytuacja win-win.

Nie jestem Ci w stanie obiecać, że każda metoda zadziała na Ciebie. Ludzie bardzo się od siebie różnią.

Mogę Ci obiecać, że jeśli będziesz chciał iść w kierunku szczęśliwego życia- z pewnością będę Cię wspierał.

Okej, pisałeś coś o filmie, Michał, do rzeczy.

Cóż, niewiele jest filmów, które mają coś niezwykle budującego do przekazania, jednakże  "Siła spokoju" jest jedną z takich perełek. Opowiada historię żywiołowego gimnastyka i jego mentora. Film  jest niezwykle inspirujący, dlatego też bardzo go polecam.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz